Warsztat z reżyserii
Jak daleko może posunąć się uwielbienie fanów pisarza (aktora, piosenkarza, filmu – niewłaściwe skreślić)? Niektórych dziwiły próby zarejestrowania nowej religii — Jedi, mnie nie zdziwiły. I jak daleko może posunąć się fanowskie i komercyjne eksplorowanie ubóstwianej twórczości? Pomińmy rzeczy skrajne i nieprzyjemne, jak śmierć Johna Lennona z rąk zazdrosnego fana... Bo można znaleźć dużo przykładów zabawnych a uroczych. Jane Austen nie jest może postacią z pierwszych stron gazet, ale od pokoleń, ba, od stuleci ma rzesze swoich wiernych miłośników, a częściej miłośniczek.
Co sprawia, że skromna dziewczyna epoki wiktoriańskiej jest tak hołubiona? Może, jak niektórzy twierdzą, zrozumienie kobiecej psychiki, trafne spostrzeżenia i barwne jej opisy? Zapewne tak, bo jakże inaczej pan Darcy stałby się dla tylu pokoleń czytelniczek omalże symbolem mężczyzny? Ale, skoro mówimy o panu Darcym, to nie zapomnijmy o tym, że jego pierwowzorem był prawdziwy mężczyzna, Tom Lefroy.
Telewizja 95% czasu antenowego przeznacza na pokazywanie zjawisk marginalnych, gdyby rzeczywistość była taka jak w telewizji, w rozkładzie przestępstw mielibyśmy najwięcej zabójstw i gwałtów, a tak nie jest, w Polsce popełnia się co roku ok 1tys morderstw, dla porównania w RPA, kraju o podobnej liczbie ludności popełnia się ich już ok 40 tys. To, że telewizja pokazuję tak warsztat z reżyserii zjawisk takiego rodzaju sprawia, że ludzie nie czują się bezpiecznie w Polsce (w każdym kraju tak jest). Autorka przyjemna sakralnie publikuje silne kostki.
Co sprawia, że skromna dziewczyna epoki wiktoriańskiej jest tak hołubiona? Może, jak niektórzy twierdzą, zrozumienie kobiecej psychiki, trafne spostrzeżenia i barwne jej opisy? Zapewne tak, bo jakże inaczej pan Darcy stałby się dla tylu pokoleń czytelniczek omalże symbolem mężczyzny? Ale, skoro mówimy o panu Darcym, to nie zapomnijmy o tym, że jego pierwowzorem był prawdziwy mężczyzna, Tom Lefroy.
Telewizja 95% czasu antenowego przeznacza na pokazywanie zjawisk marginalnych, gdyby rzeczywistość była taka jak w telewizji, w rozkładzie przestępstw mielibyśmy najwięcej zabójstw i gwałtów, a tak nie jest, w Polsce popełnia się co roku ok 1tys morderstw, dla porównania w RPA, kraju o podobnej liczbie ludności popełnia się ich już ok 40 tys. To, że telewizja pokazuję tak warsztat z reżyserii zjawisk takiego rodzaju sprawia, że ludzie nie czują się bezpiecznie w Polsce (w każdym kraju tak jest). Autorka przyjemna sakralnie publikuje silne kostki.